Pustelnia: ośrodek medytacyjny w lesie

Wielu z nas zna ten stan: umysł rozedrgany od powiadomień, ciało zmęczone pośpiechem, coraz mniej chwil prawdziwej ciszy. Buddha wskazywał na proste warunki sprzyjające praktyce: odosobnione miejsce, las, korzeń drzewa, pustą chatkę. Chcemy stworzyć takie miejsce w Polsce.

Fundacja „Theravada” buduje ośrodek medytacyjny w pięknych górach na południowym zachodzie Polski, w okolicy Chełmska Śląskiego. Teren leży w lesie, prawie dwa kilometry od najbliższych zabudowań. Nocą chodzą tu sarny i dziki, a jedynym zgiełkiem jest szum wiatru w koronach drzew. To dobre warunki, by ustabilizować umysł, wrócić do ciała i odpocząć od cyfrowego hałasu. Można tu też wejrzeć w głąb siebie i być może dojść do wglądów, które uwalniają od cierpienia, choćby w małym stopniu, a może i w większym.

Jak będzie wyglądał ośrodek

Docelowo powstaną 22 chatki medytacyjne. Każda będzie miała dwa moduły, czyli dwa jednoosobowe pokoje, więc ośrodek pomieści 44 uczestników, każdego we własnej „jedynce”. Przy każdym pokoju, pod wspólnym dachem chatki, powstanie osobna ścieżka do medytacji chodzonej. Sercem ośrodka będzie sala medytacyjna. W kolejnych etapach planujemy kuchnię ze stołówką, budynek techniczny z dormitorium dla większej liczby gości, bibliotekę, gimnazjon (salę do ćwiczeń fizycznych) i salę multimedialną, czyli przestrzeń do wspólnego studiowania mów Buddhy z kanonu palijskiego i łączenia się on-line z nauczycielami z zagranicy.

Ośrodek prowadzi Fundacja „Theravada”, w której zarządzie zasiadają wyłącznie osoby świeckie. Ośrodek będzie więc świecki i niezależny, a zarazem otwarty na współpracę z Saṅghą. W okolicy powstaną dwa klasztory buddyjskie, męski i żeński. Mnisi i mniszki będą mogli korzystać z sali medytacyjnej od pierwszego dnia jej powstania: do medytacji, do comiesięcznej recytacji pāṭimokkhy i do udzielania święceń nowym mnichom i mniszkom. Nie zastrzegamy ośrodka dla jednej linii przekazu ani jednej tradycji. Każdy członek Saṅghi zachowujący dobrą dyscyplinę będzie tu mile widziany.

Bez cennika

Ośrodek będzie działał w ekonomii podarunków, wyłącznie w duchu Dhamma-dāny, daru Dhammy. Nie będzie cennika ani opłat za pobyt, a ośrodek nie będzie wynajmowany komercyjnie. Przyjechać będzie mógł każdy, kto szczerze chce praktykować, niezależnie od zasobności portfela. Ośrodek utrzymywany będzie dzięki dobrowolnym darowiznom uczestników, składanych wtedy, kiedy chcą, i w takiej wysokości, na jaką mogą sobie pozwolić.

Zaczynamy od sali medytacyjnej

Pierwszym krokiem jest sala medytacyjna. Jej projekt jest już gotowy, a budowa wymaga sporych środków. Dlatego zwracamy się do wszystkich, którzy chcieliby, by takie miejsce w Polsce powstało. To w tej sali usiąść możecie właśnie Wy, jako pierwsi uczestnicy odosobnień, a być może jako pierwsi wyświęceni mnisi i mniszki, będziecie tu recytować pāṭimokkhę. Pokazujemy wizualizacje ośrodka i sali, żeby każdy mógł zobaczyć, co chcemy razem zbudować: miejsce, jakiego w Polsce jeszcze nie było, idące pod prąd pośpiechu i komercji, tworzone przez ludzi dla ludzi. Każda wpłata, mała czy duża, przybliża dzień, w którym pierwsza osoba usiądzie tu do medytacji. Zbudujmy je razem.

Dziękujemy.
Sabbe sattā bhavantu sukhitattā: niech wszystkie istoty będą szczęśliwe.